Wasze opinie

Dodano: 2017-06-19 16:55:13

Najlepsze miejsce w Łodzi dla przyszłej mamy. Pierwszy raz byłam w ciąży w 2007 roku, a więc 10 lat temu. Trafiłam do Centrum dla Mamy i do p. Magdy. Czułam się pewnie i bezpiecznie, wiele rzeczy, które były dla nas czarną magią, rozjaśniło swe oblicze. P. Magda gościła w naszym domu już po porodzie, gdy nie umiałam karmić i bardzo się denerwowałam. 5 lat póżniej, zdecydowałam się ponownie na Centrum, by wszystko sobie przypomnieć, pogłębić wiedzę, i tym razem się udało. Byłam przygotowana lepiej i tutaj też poznałam położna Dorotkę, która - jak się potem złożyło - pomogła mi urodzić Basię w szpitalu. Jestem w ciąży trzeci raz i jak myślicie, gdzie przyjdę? Agnieszka z Asią, Basią i Fasolką.


Dodano: 2016-05-17 09:45:30

Korzystałam z mężem ze szkoły rodzenia w Centrum dla Mamy i polecam ją gorąco. To ogrom wiedzy, której nie mają moje koleżanki po innych szkołach, plus autorskie zajęcia nt.podziału obowiązków/sposobów wspierania się w związku po narodzinach Maleństwa. Bardzo nam się przydały. Teraz mój syn ma prawie rok, a ja jeszcze niedawno sięgałam do notatek z zajęć. Często spotykam się z niezbyt kompetentnymi pediatrami, ginekologami i pielęgniarkami, bazującymi na wiedzy sprzed wieeelu lat - całe szczęście, że Pani Magda w przystępny sposób wytłumaczyła wszystko, podała też wartościowe źródła informacji "do doczytania" (np.nt.żywienia kobiety w laktacji). Bez tego byłabym zagubiona i pewnie skończyłabym już dawno karmić piersią (co sugerowali pediatrzy!), na dodatek dziecko wylądowałoby w szpitalu, a ja też, w drugim (propozycja kolejnego "mądrego" lekarza). Obyło się bez tego, bo mieliśmy z mężem wiedzę, do której mogliśmy się odnieść i skonsultować z innymi lekarzami. Pani Magda pomaga też bezinteresownie w rozmowach telefonicznych, podaje w razie potrzeby adresy, kontakty. Miałam korzystać także z Jej pomocy przy porodzie, ale ponieważ akcja zaczęła się i skończyła bardzo szybko, to nie udało się to - szkoda. Pozdrawiam serdecznie Panią Magdę i położną - Panią Dorotę, a także wszystkich przyszłych kursantów: naprawdę warto!!! Anna Pawłowska


Dodano: 2016-02-05 10:28:24

Zajęcia prowadzone są w przyjaznej atmosferze, można się bardzo dużo dowiedzieć i być pewnym, że są to informacje bieżące i sprawdzone. Wiele się zmieniło od czasów naszych mam i babć i chociaż oczywiście nie można tak po prostu odciąć się od tej wiedzy, to jednak warto dowiedzieć się co należy do jakichś zabobonów i jest absolutnie niewskazane, a co właśnie jest skuteczne. Przecież są nowe zalecenia i badania, które obalają skuteczność i zasadność niektórych tradycyjnych rozwiązań. Szczerze uważam, że warto zapisać się na kurs u Magdy, by być świadomymi rodzicami, a nie zdawać się na przypadek. Chciałabym również z całego serca polecić pomoc Magdy jako douli. Nie dajcie się zwieść tym, którzy mówią, że może jakoś to będzie, bo to oczywiste, ale czemu nie miałoby być wspaniale? Wiadomo, że wiele zależy od szpitala, który wybierzesz oraz od położnej, ale nawet najwspanialsza położna nie będzie przy Tobie cały czas, a Magda owszem. Niby człowiek przygotowuje się do tego wydarzenia, a i tak nie da się przewidzieć i zaplanować wszystkiego, a dzięki wsparciu Magdy czułam jakby jakaś część tego ciężaru została zdjęta z moich barków. Zapewniła mi wsparcie nie tylko psychiczne, ale również fizyczne, jest świetną masażystką i w chwilach ogromnego bólu robiła mi przeciwuciski, co go znacznie zmniejszało. Nikt nie urodzi za Ciebie, ale w takiej chwili gdy masz przed sobą perspektywę rodzenia chociażby z jedną skupioną osobą na Tobie - jest Ci lepiej, robi się cieplej na sercu. Dlatego właśnie polecam Magdę i nie przestanę podkreślać jej roli związanej z przyjściem mojej córki na świat. Jej pomoc i wiedza były mi ostoją jeszcze zanim urodziłam, odpowiadała na moje wszystkie (nawet te głupiutkie i naiwne - według mnie) pytania. A i po porodzie zawsze równie cierpliwie wysłuchiwała moich rozterek i wątpliwości (to pewnie zasługa huśtawki hormonów ;) ). Pozdrawiam Cię Madziu :) Gosia wraz z Julką i Tomkiem


Dodano: 2015-07-22 21:44:04

Jestem po zakończonym kursie w Centrum Mamy. Szkołę Rodzenia polecam i drugi raz dokonałabym podobnego wyboru, ale chciałabym wytknąć błędy i to z czystej chęci udoskonalenia tego kursu. Co mi nie pasowało (będzie chaotycznie): 1) Wiedza czasami za mało uporządkowana, chaotyczna, szczególnie w ten sposób wspominam zajęcia z panią położną, które zaczynały się zawsze od słów: "Czy mamy jakieś pytania?". No raczej pytania pojawiają się po omówieniu tematu. Przykładowo jeden z tematów "połóg" - brakowało mi podstawowych informacji - jedna z uczestniczek na koniec zadała pytanie ile trwa połóg (ja podobnie tego nie wiedziałam, bo jest to moja pierwsza ciąża, poza tym nigdy się tym nie interesowałam). Reakcja położnej trochę kpiąca, że tego nie wiemy. Ano nie wiemy! Wydaje mi się że takie rzeczy powinny być podane na samym początku. Tak samo jak brak informacji kiedy można współżyć po połogu, kiedy można starać się o kolejne dziecko... Nie po to zapisałam się do Szkoły Rodzenia, żeby szukać tych i innych informacji po internecie!!!! 2) były fragmenty zajęć, które były trochę laniem wody. A konkrety, które mogłyby być zawarte w 5-6 zdaniach były rozwleczone (mam ty głównie na myśli temat "Uspokajanie") Magda jest osobą na właściwym miejscu, osobą która swą pracę wykonuje z powołaniem. I choć czasem ją za bardzo poniesie i terochę przynudza... to jest cudowną, bezinteresowną osóbką, która cierpliwie wysłucha nie patrząc na zegarek. Magda tak trzymaj.


Dodano: 2015-05-15 15:05:48

Bardzo polecam zarówno kurs w szkole rodzenia Centrum dla mamy jak i opiekę douli - Magdy - a precyzyjniej pomoc przy karmieniu dziecka po porodzie drogą cesarskiego cięcia. Z notatek z kursu korzystam nieustająco - wiedza przekazywana na kursie jest niezwykle przydatna, o bardzo wielu kwestiach nie miałam pojęcia. Natomiast fachowa pomoc Magdy przy karmieniu noworodka piersią dodała mi sił i uspokoiła. Serdecznie dziękuję. Pozdrowienia od Edyty, Kamila i Stasia.


Dodano: 2014-11-08 11:55:27

Gorąco polecamy wszystkim szkołę rodzenia w Centrum dla Mamy i Magdę Słomkowską, jako doulę; osobę towarzyszącą podczas porodu. Ktoś, kto nigdy nie rodził nie jest w stanie do końca wyobrazić sobie jak to wygląda. Spodziewaliśmy się, że poród jest trudnym wydarzeniem, więc poprosiliśmy Magdę żeby nas wspierała i to była świetna decyzja! Rola położnej przy porodzie jest oczywiście bardzo ważna, ale skupia się ona głownie na tzw. aspekcie technicznym. Doula natomiast zaopiekowała się nami dając wsparcie psychiczne, uspokajając, tłumacząc, co się dzieje i fizyczne; w chwilach skurczu (które pod koniec robią się naprawdę bolesne) masowała, robiła przeciwuciski, przykładała kompresy, a w ostatniej fazie parcia, stała się żywą podporą. Nie dajcie się zwieść pozorom delikatnej kobiety, ma niesamowitą siłę. Po porodzie również nie zostawiła nas samych, kiedy okazało się, że mamy problem z karmieniem, wspierała nas swoją wiedzą (Magda jest doradczynią laktacyjną) i przywiozła do szpitala laktator z całym oprzyrządowaniem. Jako świeżo upieczeni rodzice, wykończeni porodem, nie mielibyśmy głowy i siły szukać tego na własną rękę. Dzięki doświadczeniu Magdy, cieple i spokojowi, jaki od niej bije, udało nam się przetrwać najtrudniejsze momenty i teraz cieszymy się naszym małym Wojtusiem. Wielki dzięki!! Ewa i Tomek


Dodano: 2014-09-18 14:51:02

Polecam;) jestem kilka dni po porodzie i przyznam ze z notatek korzystalam juz w szpitalu:) co wiecej czytalam notatki kolezance w pokoju:)) Poza tym dzięki radom karmię piersią chociaz łatwo na poczatku nie bylo.Jestem mega zadowolona!


Dodano: 2014-07-09 16:04:26

Obecnie chodzę do Szkoły, jestem bardzo zadowolona, Pani Magda ma szeroką wiedzę i doświadczenie, już się nie mogę doczekać kolejnych zajęć :-)


Dodano: 2014-06-16 22:06:04

Pani Magda jest cudotwórczynią. Nie tylko w kwestiach okołoporodowych, bo dzięki nauce oddychania udało mi się przetrwać kilka mega ciężkich godzin pod kroplówką a notatki z zajęć czytaliśmy po przyjściu na świat młodej jak instrukcję obsługi krok po kroku:) Przede wszystkim chciałam podziękować za uratowanie karmienia piersią, bo było nam naprawdę ciężko. Pani Magda to nie tylko super doradca laktacyjny ale przede wszystkim ciepła i mądra kobieta. Dziękuję za bezinteresowną pomoc i podtrzymanie na duchu. Dzięki Pani karmimy się już 9 miesięcy:) Pozdrawiamy - Kasia, Łukasz i Anastazja


Dodano: 2013-08-12 20:41:50

a ja jestem bardzo zadowolona z zajęć. wiele mi dały. Gdyby nie one byłoby mi ciężej urodzić. Nie myslalam, że porod może tak boleć, a zajecia z oddychania ułatwiły mi 11godzinną "walkę". Dodatkowo p. Magda jest dla mnie zbawieniem, korzystałam z Jej rad telefonicznych już pare razy i za każdym razem stawia mnie na nogi. Pani Magdo dziękujemy i obyśmy już więcej nie musieli do Pani telefonować. E.


Dodano: 2013-03-26 19:08:06

Zanim poszłam do szkoły rodzenia wydawało mi się, że lepiej urodzić prze cesarskie cięcie i wygodniej będzie karmić butelką. Po zajęciach w szkole poglądy zmieniły mi się o 180 stopni. Mam wspaniałą córkę urodzoną siłami natury, którą karmię piersią i jest to dla mnie nieustający powód do radości. Serdecznie polecam - bardzo dużo wiadomości podanych w sposób zrozumiały i rzeczowy. A również porady laktacyjne niezastąpione. Pani Magda potrafi rozwiać wszelkie wątpliwości "świeżych" mam i udzielić, porady w taki sposób, że nie ma się wątpliwości co dalej robić. Pozdrawiam i dziękuję.


Dodano: 2013-02-02 13:17:36

Goraco polecam zajecia w szkole rodzenia. Bardzo balam sie samego porodu a zajecia w szkole rodzenia pozwolily mi zapanowac nad "strachem". Bardzo przydatne okazaly sie rowniez wskazowki dotyczace karmienia.Dzieki nim pomimo dlugiej rekonwalescencji w szpitalu karmie piersia tak jak chcialam. Pozdrawiam Justyna


Dodano: 2013-01-25 10:12:18

Kiedy byłam w ciąży z synkiem mocno zastanawiałam się czy iść na kurs do szkoły rodzenia, bo pewne rzeczy przychodzą same, koniec końców poszłam i była to najlepsza decyzja jaka mogłam podjąć.Czułam się bardziej przygotowana do porodu, czułam że dam rade miałam w sobie siłę. W szpitalu koleżance pokazywałam jak zakłada się dziecku body przez główkę,bo dzięki szkole rodzenia nie miałam z tym problemu.I kiedy po wyjściu ze szpitala zawalił mi sie świat wiedziałam gdzie szukać pomocy, miałam kontakt do terapeuty, do pediatry która udzieliła mi informacji o antybiotykach jakie moge przyjmować bo niestety lekarze na izbie przyjęć w madurowiczu przepisują nie wiedząc czy można przy nich karmić, a dla mnie było to bardzo ważne i dlatego jestem pani Magdzie BARDZO BARDZO wdzięczna za wsparcie udzielone, kiedy zadzwoniłam do niej z płaczem bo przez otwierającą sie rane po cesarce nie mogłam karmić na siedząco a na leżąco nie potrafiłam, pani Magda przyjechała z pomoca, dała mi coś więcej niż informacje, dała mi wsparcie i siłe życiową. Pani Magdo dziekuje i życze wszystkiego dobrego


Dodano: 2013-01-17 16:42:07

Ja także serdecznie dziękuję Pani Magdzie. Może rzeczywiście czasem opowiadała trochę monotonnie, ale informacje zdobyte na szkole rodzenia okazały się nieocenione. Myślę, że to właśnie dzięki Pani karmię nasze maleństwo piersią, nie zniechęciłam się w szpitalu kiedy "nic nie leciało" z piersi pierwszego dnia po porodzie, a kiedy mała ubyła na wadze nie panikowałam, że ją głodzę. Owszem praktyki można się nauczyć tylko na żywym organizmie, ale zajęcia i informacje zdobyte podczas zajęć pozwoliły nam spokojniej przetrwać pierwsze dni i panikujące babcie. Nawet pani położna na wizycie powiedziała, że widać że jesteśmy po szkole rodzenia. A notatki:) cóż już je chyba z dziesięć razy przeczytałam. Dziękujemy jeszcze raz i pozdrawiamy serdecznie.


Dodano: 2013-01-09 22:53:12

hmm, szczerze to szkoła rodzenia niedużo nam pomogła, niestety wszystko wychodzi w praktyce a tej praktyki można się nauczyć tylko na żywym organizmie - lalka jest bardziej tolerancyjna. Do szkoły zapisałam się, żeby mieć spokojniejszy umysł. Takie jest moje zdanie, każdy ma prawo się wypowiedzieć.


Dodano: 2012-12-18 21:02:50

Szkołę rodzenia Magdy polecamy gorąco. Wiedza zdobyta na kursie przydała się wielokrotnie. W naszym wypadku nie to było jednak najistotniejsze. W szpitalu (ICZMP), po porodzie, zetknęłam się z nieludzkim traktowaniem świeżo upieczonej mamy. To było katalizatorem mojej choroby. Cierpiałam na depresję poporodową. Mój stan psychiczny po wyjściu ze szpitala był na tyle zły, że karmienia piersią nie udało się już odratować. Jednak pomoc Magdy i tak była nieoceniona. Wskazała nam drogę jak wyjść z depresji, gdzie i u kogo szukać profesjonalnej pomocy. Przede wszystkim dzięki Magdzie uwierzyłam,że mogę z tego wyjść. Bezinteresowna pomoc, jaką otrzymaliśmy uratowała nas w najtrudniejszym momencie życia. Wierzymy, że dobro powraca, dlatego życzymy Magdzie zdrowia oraz żeby spotykała na swojej drodze samych życzliwych ludzi. DZIĘKUJEMY PO STOKROĆ. Asia, Tomek i mały Jerzy(k)


Dodano: 2012-10-01 12:37:37

Witam!Od 2 tygodni jesteśmy szczęśliwymi rodzicami! Zastanawiałam się czy notatki ze szkoły rodzenia kiedykolwiek przeczytam... otóż czytam je co najmniej raz dziennie;-) na pojawiające się pytania, znajduję praktycznie zawsze odpowiedzi w zeszycie i pamięci. Pani Magda ułożyła tak program zajęć, że dotknęła niemal każdego tematu, który może nurtować młodego rodzica. Cenię sobie wiedzę zdobytą w Centrum dla mamy - dzięki tym spotkaniom jestem bardziej spokojną, opanowaną mamą, nie panikuję, nie zniechęcam się podczas prób uregulowania laktacji i przede wszystkim nie stresują mnie i nie wybijają z rytmu uwagi rodziny - jak się opiekować maleństwem, potrafię je filtrować i ocenić ich przydatność;-), czuję się pewnie. Za ten spokój dziękujemy pani Magdzie - i wszystkim przyszłym rodzicom serdecznie polecamy w/w szkołę rodzenia - Magda i Kamil


Dodano: 2012-09-26 13:04:52

Ze względu na ciężki poród nie miałam okazji skorzystać z wiedzy przyswojonej na kursie właśnie z tego etapu macierzyństwa. Ale rzetelne, praktyczne informacje, wiara w siebie i naturę wpojone przez Magdę uratowały moją laktację - oparłam się własnym lękom i nieudolnym a jednak brzmiącym rozsądnie "poradom" położnym. Obserwowałam ich skutki u dziewczyny z pokoju... Teraz, gdy jesteśmy już w domu z maleństwem, nazywamy notatki z kursu "biblią" ;-) Korzystamy z nich nieustannie, są bezcenne i już kilkakrotnie uratowały nas przed niepotrzebnym stresem. Aneta


Dodano: 2012-09-10 20:29:53

Udział w szkole rodzenia Magdy to najlepiej wydane pieniądze w moim 39 letnim życiu :-) Marcin


Dodano: 2012-07-23 22:32:18

Szkoła rodzenia może pomóc komuś, kto umie korzystać z cudzej wiedzy, a na to potrzeba inteligencji ;). Nie wyobrażam sobie, żeby z takiej ilości wiedzy nie skorzystać i nie wybrać czegoś przydatnego. Sama na zajęcia poszłam będąc w drugiej ciąży. Myślałam, że już wszystko wiem, ale okazało się, że niekoniecznie :) Podejście Magdy (prowadzi większość zajęć) do ciąży, porodu i opieki nad dzidziusiem jest bardzo logiczne i racjonalne. Zagadnienia bardzo dobrze dobrane i omówione wyczerpująco. Polecam wszystkim, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę, bo Centrum dla Mamy porusza szeroki wachlarz tematów.


Dodano: 2012-04-25 14:09:06

Uczęszczałam do Centrum gdy miało urodzić się moje pierwsze dziecko. Masa przydatnych informacji i ćwiczeń pozwoliła przejść okres niemowlęcy i noworodkowy prawie bezboleśnie. Pomoc p.Magdy przy karmieniu piersia już po porodzie okazała się nieoceniona. Teraz, po 5 latach znów spodziewam się dziecka i z przyjemnością zapiszę się na kurs ponownie aby przypomnieć wiele rzeczy lub nauczyć od nowa:) Agnieszka z 5letnią już Asią.


Dodano: 2012-01-23 20:20:20

Polecam tę szkołę, otrzymaliśmy mnóstwo cennych porad, spotkaliśmy się z obiektywnym podejściem do omawianych tematów. Zdobyta wiedza okazała się bezcenna dla nas - rodziców pierwszy raz :). Poza tym informacje dotyczące samego porodu pozwoliły nam w pełni świadomie i praktycznie bez stresu przeżyć te trudne chwile - wiedzieliśmy na co się mamy przygotować, co może dziać się w trakcie akcji porodowej. Dziękujemy i polecamy wszystkim przyszłym rodzicom. Wiola, Sebastian i Jasiek - kursanci z lipca 2011 r.


Dodano: 2011-09-28 13:07:48

Dziękujemy Pani Magdzie za mnóstwo przydatnych informacji popartych wiedzą i doświadczeniem. Nie wyobrażamy sobie teraz, jak można wiedzę na temat karmienia piersią czy pielęgnacji noworodka czerpać tylko z publikacji sponsorowanych przez producentów. Nasz maluszek ma już prawie 2 tygodnie i teraz sprawdzamy nabytą wiedzę w praktyce, coraz mocniej doceniając jej wartość. Ela i Jakub z małym Mateuszkiem


Dodano: 2011-04-20 14:58:50

Chciała serdecznie podziękować p.Magdzie, która uratowała moje karmienie piersią. Moje słoneczko jest bardzo niespokojne i w szpitalu nie potrafiłam przystawić jej do piersi. No i oczywiście nikt mi tam nie potrafił pomóc, ani nawet nie próbował (Matka Polka). Jedyna rada: podać butelkę. Po wyjściu do domu od razu poprosiłam o spotkanie. Nie było łatwo (kilka dni nawet raczej trudno) ale się nie poddawaliśmy. Jak już naprawdę nie miałam siły to dzwoniłam do Magdy i podtrzymywała mnie na duchu i pocieszała. Naprawdę jestem ogromnie wdzięczna. Ewa Sobczak i Tosia


Dodano: 2011-04-03 08:31:11

Własnie skończyliśmy kurs w Centrum. Oboje z mężem jesteśmy bardzo zadowoleni. Podawane informacje były obiektywne, nigdy "przesadzone" w żadną stronę. Podobało nam się rozsądne podejście do kwestii opieki nad noworodkiem. Ja osobiście bardzo się uspokoiłam chodząc na te zajęcia i zrozumiałam, ze wiele moich wcześniejszych obaw wynikało po prostu z niewiedzy:) Polecam tą szkołę wszystkim przyszłym mamom!


Dodano: 2011-04-01 22:50:16

polecam.sporo fajnych rzeczy można się dowiedzieć.


Dodano: 2011-04-01 12:34:28

Super, jesteśmy zachwyceni, że trafiliśmy do Centrum dla Mamy! W szkole rodzenia było świetnie, bardzo dużo przydatnych wiadomości. Podczas porodu było trochę mniej świetnie (samo życie - poziom niektórych łódzkich szpitali pozostawia sporo do życzenia) ale bardzo mi pomagały oddychanie, którego pilnie się w szkole uczyłam, a mój partner zamienił się w cudownego masażystę - też wiedza ze szkoły. No i później pomoc w karmieniu piersią: mimo problemów na początku udało się, a inne mamy często rezygnują z karmienia, gdy maluch nie chce ssać piersi a brodawki są popękane. Kamila z rodzina


Dodano: 2011-03-29 17:29:49

Właśnie niedawno rozpoczęłam chodzenie do szkoły rodzenia. Już na pierwszym spotkaniu, które dotyczyło szpitali wiele się dowiedziałam, teraz już wiem, w którym szpitalu mam szansę na dobry poród. Wiadomości podawane obiektywnie, bez "ubarwiania", można im ufać.


Dodano: 2011-02-14 22:59:14

W szkole rodzenia bardzo nam się podobało, swobodna atmosfera, bez skrępowania można było zadawać pytania, tematy omawiane bardzo wyczerpująco, bez kolorowania tylko tak, jak może naprawdę to wszystko wyglądać. Polecamy wszystkim ciężarnym :) Ania i Michał, kursanci z 2009 roku


Dodano: 2011-02-12 23:04:17

Uczęszczaliśmy z żoną na kurs w szkole rodzenie, gdy miało narodzić się nasze pierwsze dziecko. Wiedza, którą wtedy uzyskaliśmy była bardzo pomocna, szczeglnie, gdy na świecie pojawił się nasz drugi syn i okazało się, że nie bardzo radzi sobie ze ssaniem piersi. Dwie rozmowy telefoniczne z Magdą wystarczyły, aby Borysek zaczął pięknie jeść z piersi. Marcin, Kamila, Ola i Borysek



Dodaj nową opinię